Kiedy zobaczymy 4K w filmach ślubnych?

Ostatnio popełniłem tekst dotyczący odniesienia sprzętu filmowego do jakości ostatecznego efektu. Dzisiaj chciałbym trochę uzupełnić to zagadnienie, konkretniej o prognozę tego, kiedy wreszcie uda nam się zobaczyć 4K jako normę w ofercie skierowanej do klientów ślubnych. Drodzy moi klienci, pary narzeczonych szukające solidnego kamerzysty też mogą dowiedzieć się kilka ciekawostek dotyczących funkcjonowania rynku. Tekst może być ciekawy szczególnie dla tych, którzy szukają już dzisiaj filmowców, którzy zrobić im materiał w jakości 4K. Przejdźmy więc do konkretów, żeby nie lać wody niepotrzebnie.

Kiedy zobaczymy jakość 4K w ofercie firm zajmujących się wyłącznie filmowaniem ślubów i wesel? – Gdy ceny kamer 4K zaczną spadać i pojawi się jeszcze nowsza, skuteczniejsza i lepsza technologia. 4K jest już bardzo popularne wśród twórców indywidualnych, filmy reklamowe, czy promocyjne powstają praktycznie zawsze w technologii 4K, ponieważ ten typ przedsiębiorców zazwyczaj posiada budżet i może korzystać z najlepszego dostępnego sprzętu, bądź stawki za produkcje reklamowe są na tyle wysokie, że bez problemu pokrywają koszt wynajmu danego sprzętu. Filmowanie w technologii 4K ograniczone jest przez sprzęt. W chwili obecnej taką rozdzielczość mają zazwyczaj bezlusterkowce, czyli ogólnie aparaty fotograficzne z funkcja filmową. Niestety filmowanie DSLR już wychodzi z mody, powstały wysokojakościowe kamery z funkcjami kamer, a nie aparatów i wszyscy użytkownicy DSLR’ów zrozumieli, że filmowanie tą technologia jest po prostu nieefektywne i problematyczne, gdy naprawdę zależy nam na ciągle ostrym, dobrym i stabilnym obrazku.

Czyli odpowiadając na pytanie dotyczące 4K, poruszamy aspekt DSLR i w jakimś stopniu wracamy do historii. Tak samo jak DV zostało wyparte przez HD, a HD przez full HD, następnie trend filmowania DSLR, a ostatecznie w chwili obecnej przez kamery cyfrowe z wymienną optyką typu Canon C100 – identycznie przyjdzie czas na 4K. Do FullHD musiały pojawić się w sprzedaży detalicznej dobre kamery filmujące w tej rozdzielczości. Pamiętam, jak DV przechodziło do lamusa, już dawno wykorzystywaliśmy w naszej firmie kamery HD, a ogromna część nadal została na DV. To samo widzimy teraz, z taką różnicą, że kamer robiących dobre 4K jest naprawdę niewiele. Bo sama rozdzielczość to nie wszystko naturalnie.

Wszystko sprowadza się do podejścia osób, które prowadza firmy zajmujące się wideofilmowaniem. Większość traktuje tą pracę jako typowo dorywczą, zwyczajny sposób na zarobienie dodatkowych pieniędzy. Myśląc w ten sposób kupienie sprzętu raz na 10 lat jest jeszcze spoko, bo może się zwróci. Prowadząc jednak biznes, chcąc być nieustannie na bieżąco i korzystać z najlepszej technologii trzeba mieć wysokie stawki, żeby mogły pokryć koszt eksploatacji i wymiany sprzętu. W tej branży często ludzie kupują kamery raz na pół życia, a faktycznie powinny być wymieniane o wiele częściej. Niestety Polska nasza nas nie rozpieszcza, więc jest jak jest.

Kończąc to wstępne rozważanie dotyczące technologii 4K na rynku ślubnym, myślę, że gdy pojawi się fajna kamerka, w przyzwoitych pieniądzach robiąca jakość 4K – ludzie zmienią sprzęt i w ofercie pojawi się 4K. Strzelam, że to okres mniej więcej 2 – maks 4 lat. Czy miałem racje okaże się już niedługo.

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *