Krany, slidery, rejestratory i milijony!

Czyli o tym, jak chwalenie się sprzętem nie ma znaczenia. Jak przekonywanie Was, klientów, że akcesoria i sprzęt zrobią film, to totalna bzdura i papka marketingowa. Tekst o byciu naiwnym i łatwowiernym człowiekiem – moi drodzy, proszę, nie bądźcie tacy!

Ale zaczynając od początku. Ostatnio napisałem o tym, jak sprzęt wpływa na jakość filmu. Tekst był bardziej skierowany na jakość kamery, którą nagrywa się wesela, niż na akcesoria, ale o nich również wspomniałem. Oczywiście fakt posiadania tych akcesoriów jest bardzo ważny dla kamerzysty oraz wpływa na jakość filmu. Wydawać by się mogło, że piszę więc o totalnie sprzecznych rzeczach – raz, że sprzęt ma znaczenie, a drugim razem, że nie ma. Otóż nie! Samo posiadanie sprzętu jest ważne, jednak znaczenia nabiera dopiero, gdy się zacznie go używać. Używać mądrze, niezauważalnie, z pokorą i świadomością do czego ten sprzęt służy i dlaczego się go używa.

Krany, slidery, rejestratory i milijony to tytuł wyśmiewczy, satyryczny, który ma na celu pokazanie problemu, jakim jest przekonywanie klientów o swojej świetności chwaląc się sprzętem. To tak jakby fotograf powiedział, że zrobił to zajebiste zdjęcie dzięki statywowi, dziesięciu lampom i blendom, użył przy tym kreatywnego bokehu i fotografował w ogóle z nikonem, który miał podpięty grip. To brzmi absurdalnie, tak samo jak teksty kamerzystów na ich stronach internetowych o tym, że wykorzystują slidery i krany kamerowe. No spoko, ale dlaczego powinno to Was, moi drodzy potencjalni klienci obchodzić?

Klienta powinien obchodzić film, to jak jest nakręcony. To film ma mówić za siebie i prezentować wysoką jakość. Sprzęt jest bardzo istotny jeżeli jego wykorzystanie widoczne jest na filmie, a nie stronie internetowej filmowców. Specjalnie nazywam ich kamerzystami, bo z pro filmowcami mają zazwyczaj niewiele wspólnego. W dzisiejszych czasach zdecydowana większość profesjonalistów pracuje na sprzęcie, który jest po prostu niezbędny i potrzebny podczas realizacji reportaży ślubnych, dlatego często śmieszy promowanie się przez akcesoria.

Podsumowując te krótkie rozważania, warto wspomnieć, że slidery i krany są pomocne, jednak nie wyobrażam sobie realizacji ujęć z kranu kamerowego na weselu. Przecież to szopka się robi, a nie wesele. Korzystanie ze sprzętu powinno być mądre i świadome, a zachęcenie klienta do własnej usługi powinno odbywać się przede wszystkim przez obejrzany materiał. Jeżeli materiał danego filmowca wam się podoba – nie pytajcie jak to jest nakręcone. Zajrzyjcie tutaj, a się dowiecie! 😀

Dobry film jest sam sobie reklamą. Tyle chyba pozostało mi powiedzieć w tym temacie. Trzymajcie się!

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *